Piękno tkwi w perspektywie

Piękno tkwi w perspektywie

Zastanawiający jest fakt, co tak naprawdę składa się na obecną definicję piękna? Piękno jest tak szerokim pojęciem, że trudno jest je w pełni zrozumieć i zdefiniować, bo istnieje pewne prawdopodobieństwo, jeśli nawet nie pewność, że znajdzie się w społeczeństwie choć jedna osoba, która kompletnie nie zgodzi się z czyjąś definicją piękna i stwierdzi na przykład: dlaczego moja definicja piękna ma być uzależniona od Twojej definicji piękna jeśli moja definicja piękna jest kompletnie zbieżna z Twoją definicją piękna?

 

Wiem, to brzmi totalnie chaotycznie, ale wierzę mocno, że wiecie o co mi chodzi. Tak na dobrą sprawę jest bardzo wiele aspektów i kwestii w życiu, które wielu z nas mogłoby określić przymiotnikiem piękne/piękna/piękny. Tak naprawdę nie zawsze są to kwestie w pełni dla wszystkich zrozumiałe i nie zawsze również jest to coś, co da się zauważyć. Czasem samą sytuację, sam moment lub jakieś wspomnienie, którego nie jesteśmy w stanie wskazać materialnie okazuje się być dla nas czymś pięknym. Bo piękno niematerialne przecież też istnieje i dostrzega oraz docenia je wielu ludzi.

 

Tak naprawdę określanie konkretnych kanonów piękna jest trochę bezcelowe, bo jak już wyżej zostało powiedziane-każdy posiada własną definicję, własną wizje i własną interpretację piękna i każdy z nas ma do tego prawo. Naprawdę mało ciekawy byłby świat, gdybyśmy wszyscy posiadali takie samo zdanie, ten sam gust, takie samo spojrzenie na dany temat, na przykład właśnie kwestię piękna oraz taką samą możliwość interpretacji. Wszystko byłoby takie bardzo jednolite, jednoznaczne i wyjaśnione. A może właśnie o to chodzi w życiu, aby nie było takiej lekkości i łatwości w rozumieniu wszystkiego? Może właśnie schematyczność nie jest w każdym aspekcie życia taka dobra? Może właśnie brak schematyczności pozwala nam na rozwinięcie wyobraźni a co za tym idzie ciekawości? Jako ludzie nie zawsze musimy się ze sobą zgadzać, wręcz może nawet dobrze, że istnieje wiele tematów, na które ludzie posiadający umiejętność kulturalnego, ale zarazem stanowczego przedstawienia swojego zdania potrafią ze sobą mądrze polemizować?

 

Mądrze polemizować to znaczy przedstawiać im swoją konkretną wizję na dany temat a potem dzięki temu właśnie dawać im możliwość pokazania swojej wizji, której również z szacunkiem i kulturą wysłuchują i przyjmują do wiadomości-nie zawsze koniecznie się z nią zgadzając, ale równocześnie pozwalając drugiej osobie na wyrażenie jej. Na tym to właśnie polega i w ten sposób również działa definiowanie piękna w sposób kompletnie niezależny od jego postaci. Najlepiej przedstawić to na konkretnych przykładach. Załóżmy, że ktoś prosi nas o przesłuchanie poleconej nam piosenki. Ta piosenka jest dla niego wyjątkowa, wspaniała a jeśli idziemy drogą definicji piękna to załóżmy zatem, że dana osoba określa wybrany utwór jako najpiękniejszą melodię jaką kiedykolwiek usłyszał i utrzymuje przekonanie, że jest ona najwspanialsza na świecie. Załóżmy zatem, że przesłuchujemy daną piosenkę i nie potwierdzamy zdania naszego rozmówcy, gdyż w naszej opinii istnieją melodie piękniejsze od tej oto zaprezentowanej melodii. Istnieje jednak również możliwość, że melodie dla nas najpiękniejsze będą dla niego z kolei zwyczajne i nie będą miały aż takiego znaczenia, nie wywrą aż takiego wrażenia na nim jak na nas.

 

To jest właśnie kwestia indywidualnych preferencji i indywidualnego gustu muzycznego. Nie dotyczy to tylko i wyłącznie muzyki-tak wygląda wiele sfer naszego życia, że to co podoba się nam nie koniecznie musi podobać się komuś innemu a to co podoba się komuś innemu niekoniecznie podoba się nam. Nie należy jednak na siłę tego zmieniać, gdyż stworzeni zostaliśmy w ten sposób, że mamy prawo do kontemplacji tego, co uważamy za piękne i doceniania tego, co uważamy za warte docenienia. Nie ma sensu tego zmieniać, bo wtedy odbierzemy sobie prawo tego wyboru, który przecież wszyscy posiadamy. Wiele rzeczy w życiu ma względne pojęcie i wbrew pozorom nie jest łatwe do zdefiniowania systemem zerojedynkowym, bo jest zależne od indywidualnych preferencji jednostki.

 

Tak naprawdę wyjątkowość i elastyczność danej rzeczy tkwi w tym, że jest ona traktowana z różnej perspektywy. Każdy z nas widzi świat inaczej i zwraca uwagę na różne jego aspekty, na które inna osoba być może nie zwraca z kolei swojej uwagi, ponieważ na przykład zwraca ją na inne aspekty, których z kolei nie dostrzegamy my-co również nie jest niczym złym. Kluczem do porozumienia jest wzajemne otwarcie na odmienne perspektywy i pozwolenie sobie na samodzielne odkrywanie tego, co trafia do nas najlepiej. Dzięki temu właśnie tworzą się niepowtarzalne, wyjątkowe i niezwykłe osobowości społeczne, które mają szansę wzajemnej wymiany doświadczeń i spojrzeń na pewne aspekty znajdujące się w danej tematyce.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *